Ogrzewanie


Ogrzewanie
Ogrzewanie

Kominek to niewątpliwie element dekoracyjny, ale chyba każdy, kto chce go mieć, zakłada, że przynajmniej od czasu do czasu będzie nim ogrzewał dom. Tradycyjny otwarty kominek umożliwia wykorzystanie do tego zaledwie 15% energii ze spalanego paliwa, podczas gdy nawet najprostsze wkłady kominkowe przekazują do pomieszczenia około 50%, a te najbardziej zaawansowane konstrukcyjnie - nawet ponad 80% energii.

Umożliwiają to komory wtórnego spalania, w których dopalają się cząsteczki paliwa ulatujące z paleniska do komina, oraz rozbudowane wymienniki ciepła umieszczone nad paleniskiem, w których gorące spaliny ogrzewają przepływające tamtędy powietrze lub wodę. Można założyć, że kominkiem uda się ogrzać cały dom(zwłaszcza niewielki, do około 150 m2), ale trzeba stosunkowo szybkim wychłodzeniem pomieszczeń po wygaśnięciu ognia. Można się z tym pogodzić w domu rekreacyjnym, w którym przebywa się stosunkowo krótko, ale na co dzień niedoskonałości takiego systemu grzewczego dla większości z nas okazują się nie do zaakceptowania. Dlatego lepiej pogodzić się z tym, że kominek będzie tylko urządzeniem wspomagającym inną instalację grzewczą, która zapewni komfort cieplny, gdy nie będzie nam się chciało lub nie będziemy mogli napalić w kominku. Narzucają to nawet przepisy - zgodnie z warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, kominek nie może być jedynym urządzeniem grzewczym w budynku wymagającym ogrzewania. Jeśli dom nie był od początku zaprojektowany z myślą o ogrzewaniu kominkiem, to skuteczne ogrzewanie kilku pomieszczeń wytwarzanym przez niego ciepłem jest możliwe dopiero wtedy, gdy zastosuje się do tego dodatkową instalację. Najpopularniejszą jest system dystrybucji gorącego powietrza - DGP Od pewnego czasu nie mniejszym powodzeniem cieszą się także kominki z tak zwanym płaszczem wodnym, które zasilają w ciepło instalację centralnego ogrzewania wodnego.